Co 10. Polak nie pił w styczniu alkoholu

Chęć sprawdzenia siebie, osobiste wyzwanie, dbanie o zdrowie i noworoczne postanowienia – oto dlaczego ludzie decydują się na rezygnację z picia alkoholu na początku nowego roku. Suma indywidualnych decyzji przerodziła się w ostatnich latach w globalny ruch, a Dry January stał się popularny także w Polsce.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie Grupy Żywiec, co trzeci Polak zna kogoś, kto rezygnuje z picia alkoholu w pierwszym miesiącu roku, a co dziesiąty bierze aktywny udział w tej akcji. Dry January, czyli dosłownie Suchy Styczeń, a bardziej obrazowo Bezalkoholowy Styczeń to ogólnoświatowa akcja czasowego ograniczenia konsumpcji alkoholu do zera. Decydując się na kilkutygodniową abstynencję można także dostrzec wszystkie zalety związane z odstawieniem alkoholu, także w sytuacji, gdy na co dzień nie pijemy dużo ani często. A tych jest wiele2 – ludzie biorący udział w akcji zauważają między innymi: lepszy sen i odpoczynek, więcej energii w ciągu dnia, ładniejszą i zdrowszą cerę, mniejszą konsumpcję kalorii i związany z tym spadek wagi, lepsze samopoczucie i lepszy humor, lepsze wyniki podczas uprawiania sportów i treningów, a nawet mniejsze wydatki czy inny sposób spędzania wolnego czasu. Badania pokazują także, że nawet taka krótkotrwała rezygnacja z alkoholu może mieć pozytywny wpływ na zdrowie – zmniejszenie poziomu cukru, utrata masy ciała, niższe ciśnienie, czy lepsze funkcjonowanie wątroby2.

W Polsce pomysł na czasową rezygnację z alkoholu nie jest nowy – mamy swoją akcję tego typu o długiej historii sięgającej 1984 roku, kiedy to Episkopat Polski zainicjował akcję Sierpień Miesiącem Trzeźwości. O tej inicjatywie słyszało 62% uczestników badania, na kolejnym miejscu jest Sober October czyli w dosłownym tłumaczeniu Trzeźwy Październik, który zna 24% Polaków, a dopiero na trzecim miejscu znalazł się Dry January, o którym wie co piąty pytany. Warto zauważyć, że jest to dość nowa inicjatywa, zapoczątkowana w Wielkiej Brytanii w 2013 roku. Jednak popularność Dry January stale rośnie – w pierwszym roku wzięło w niej udział 4 000 osób, a w tegorocznej edycji wyzwanie podjęło aż 215 000 uczestników, z których niemal 200 000 skorzystało w tym czasie ze specjalnej dedykowanej aplikacji mobilnej3. Biorąc pod uwagę wyniki badań, Polska szybko nadrabia dystans – w Wielkiej Brytanii 16% społeczeństwa deklaruje udział w akcji, w Polsce jest to aż 10%! Przeliczając to na skalę całego społeczeństwa możemy uznać, że 3,8 miliona ludzi rezygnuje z picia alkoholu w styczniu. To niesamowite, zwłaszcza, że zagraniczne badania pokazują, że przekłada się to na bardziej odpowiedzialne wybory związane z alkoholem także w kolejnych miesiącach4, nie tylko podczas trwania wyzwania.

Wśród Polaków biorących udział w Dry January lub podobnych akcjach w przeszłości głównymi motywacjami były osobiste wyzwanie (40%), kwestie zdrowotne (39%) oraz postanowienia noworoczne (33%), mniejsze znaczenie miały chęć poprawy swojej relacji z alkoholem (25%) czy przerwa po świętach i Sylwestrze (22%) oraz kwestie towarzyskie i społeczne (20%). Według ankietowanych najważniejsze przeszkody związane z Dry January to słaba silna wola (51%), aktualne nawyki (41%) oraz przypadające w tym miesiącu ważne okazje (35%) i presja otoczenia (32%). W wytrwaniu Dry January mogą z kolei pomóc silna wola (56%), a także widoczne korzyści zdrowotne (42%), społeczne wsparcie (33%), zauważalna zmiana samopoczucia (29%), wspólne uczestniczenie w akcji (28%), zaangażowanie się w alternatywne zajęcia (27%), wsparcie psychologiczne (26%), zastępowanie alkoholu jego bezalkoholową alternatywą (20%) oraz medytacja lub trening relaksacji (13%).

Zdecydowana większość uczestników ankiety zgadza się ze stwierdzeniem że udział w akcji Dry January może mieć pozytywny wpływ na zdrowie fizyczne (78% odpowiedzi) oraz psychiczne (76% odpowiedzi), a także zwiększać społeczną świadomość dotyczącą spożycia alkoholu (76%). Blisko 2/3 Polaków uważa, że akcja Dry January może mieć długofalowy wpływ na zachowania związane z alkoholem. Najczęściej wybierane w badaniu korzyści z udziału w akcji to poprawa wątroby (45%), wzmocnienie silnej woli (41%), oszczędność pieniędzy (34%) oraz poprawa samopoczucia (34%).

Jak widać korzyści z rezygnacji z picia jest wiele i zdecydowanie warto spróbować swoich sił i sprawdzić czy potrafimy wytrwać w takim wyzwaniu. Niekoniecznie musi to mieć miejsce w styczniu!


1. Strona akcji Dry January: https://alcoholchange.org.uk/help-and-support/managing-your-drinking/dry-january

2. Short-term abstinence from alcohol and changes in cardiovascular risk factors, liver function tests and cancer-related growth factors: a prospective observational study: https://bmjopen.bmj.com/content/bmjopen/8/5/e020673.full.pdf

3. https://alcoholchange.org.uk/blog/dry-january-2024-kick-starting-a-year-of-change

4. Temporary abstinence during Dry January: predictors of success; impact

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu zbierania informacji, które pomagają nam usprawnić obsługę witryny, dostosować nasze reklamy do twoich preferencji oraz ulepszyć nasze produkty i usługi. Zgadzając się, akceptujesz zasady dot. prywatności i plików cookies obowiązujące w niniejszej witrynie internetowej. Wstawienia cookies (w tym ich blokadę) możesz zmieniać w ustawieniach twojej przeglądarki w każdej chwili. Tu znajdziesz szczegółowe informacje o polityce plików cookies i polityce prywatności.